Przepis na chińskie ciasteczka z wróżbą


Jeśli lubicie eksperymenty kulinarne i jednocześnie chcielibyście w ciekawy sposób uświetnić zbliżające się Andrzejki, koniecznie musicie przetestować przepis na (znane chyba wszystkim) ciasteczka z wróżbą. Patent ten miałam okazję zrealizować już rok temu, kiedy wspólnie z koleżanką przygotowywałyśmy zabawy andrzejkowe dla naszych przedszkolaków. I muszę Wam powiedzieć, że był to strzał w dziesiątkę. Zawsze to jakieś ciekawe urozmaicenie zajęć, zwłaszcza jeśli w grę wchodzi coś słodkiego, w dodatku zawierającego w sobie element niespodzianki ;) W każdym razie - polecam!

Jeśli mimo wszystko sprawy czysto kulinarne nie są Waszą najmocniejszą stroną i istnieje duże ryzyko, że ciasteczka pójdą z dymem (razem z piekarnikiem i całą kuchnią), wówczas zachęcam do sprawdzenia innej, mniej ryzykownej metody. Mowa tu o ciasteczkach wykonanych z papieru. Zainteresowanych odsyłam do mojego wcześniejszego wpisu:
Papierowe chińskie ciasteczka z wróżbą.

PS. Gdybyście potrzebowali gotowych tekstów, mogę je Wam podesłać drogą mailową. Sporo inspiracji znajdziecie też w Internecie. Ja właściwie w dużej mierze się na nich wzorowałam. Po prostu na ten moment posiadam gotowy dokument z wróżbami ładnie wklejonymi do tabelki, stąd moja propozycja ;)
 
A kto chciałby podjąć wyzwanie, niech zabiera się do działania ;)

Potrzebne składniki:
- 150 g mąki pszennej;
- 2 jajka;
- 1 łyżka cukru;
- szczypta soli;
- 1/2 opakowania cukru waniliowego;
- 1 łyżka oleju.
- ew. 1 białko

Potrzebne materiały:
- wróżby (wydrukowane/napisane) na podłużnych paseczkach (max. długość to 21 cm);  
- duża miska;
- łyżka stołowa;
- wałek;
- szklanka;
- kubek;
- pędzelek kuchenny.

Sposób wykonania:


W pierwszej kolejności przygotowujemy paseczki z gotowymi wróżbami...

... i składamy je na pół...

... i jeszcze raz na pół.

Gotowe wróżby wkładamy do miseczki lub innego pojemnika (ażeby nam się przypadkiem nie zagubiły)...

... tymczasem zabieramy się za produkcję ciasteczek
I tak - do miski wsypujemy mąkę...

... wbijamy jajka...

... dodajemy cukier, cukier waniliowy, sól...

... i na końcu dolewamy olej.

Wszystkie składniki dokładnie mieszamy (łyżką), a następnie ugniatamy (dłońmi)...

... aż ciasto będzie "zwarte". Jeśli okaże się zbyt "kleiste" - wystarczy dodać nieco mąki.

W dalszej kolejności posypujemy blat mąką...

... odrywamy kawałek ciasta...

... i je rozwałkowujemy. Starajmy się, by było bardzo cienkie. Absolutnie nie może być grube, bo nasze ciasteczka po upieczeniu będą "koślawe" ;)

Teraz możemy przystąpić do wykrawania ciastek - przyda nam się zwykła szklanka.

Bierzemy jeden z okrągłych "plasterków"...

... umieszczamy na nim wróżbę...

... i składamy na pół, dokładnie dociskając brzegi. 

Gotowe ciasteczka umieszczamy na kubku ("płaską stroną"), aby nadać im odpowiedni kształt...

... a później rozkładamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Aby nadać im nieco "połysku" smarujemy je białkiem (używamy tu specjalnego pędzla kuchennego).


Blaszkę wypełnioną ciasteczkami umieszczamy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni Celcjusza i trzymamy ją tam przez ok. 20 min. 



W tym roku także upiekłam sobie troszkę ciasteczek i umieściłam je w słoiczku, by każdy domownik mógł sobie codziennie po jednym zjadać i przy okazji zmotywować się jakąś fajną wróżbą ;)






Smacznego! ;)



Komentarze

  1. Przygotowuję takie ciasteczka od wielu lat. Ostatnio robiłam je 2 tygodnie temu dla przedszkolaków z grupy mojego 6-letniego wnuka. Prowadziłam zajęcia nt Chin. Ciasteczka zrobiły furorę. Nie wszystkie dzieciaki potrafią czytać, więc z Panią wychowawczynią robiłyśmy to za nie. Dziękuję za kubeczkowy patent nadawania kształtu ciasteczkom. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspaniale, że angażuje się Pani w życie przedszkola :) Zawsze imponuje mi, kiedy osoba bliska dziecku pojawia się na zajęciach. To bardzo miła odmiana - dla samych dzieci i dla nas - nauczycieli :) A ciasteczka faktycznie robią furorę i myślę, że to świetne urozmaicenie zajęć :) Pozdrawiam bardzo gorąco :) :)

      Usuń
  2. Świetny pomysł na słodkie wróżby :-) czy mogłabym prosić o przesłanie na maila pani wróżb? Mój mail mariola_890@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja bym poprosiła takie wróżby! Zostawiam mail mag.wachowiak@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Za chwilkę je Wam wyślę, także możecie śledzić swoją skrzynkę odbiorczą ;) :) :) :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czy moglabym prosic o takie piekne wrozby na maila sylka3000@gmail.com

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

CHCESZ DOSTAWAĆ POWIADOMIENIA O NOWYCH POSTACH?

INSTAGRAM

Copyright © Lubię Tworzyć