środa, 7 grudnia 2016

Bombka DIY ze styropianowej kuli i materiału

 

Kilka dni temu wybrałam się na poszukiwania przedmiotów, mających posłużyć mi do produkcji projektów plastycznych, zaplanowanych w związku ze zbliżającymi się świętami. Nie zdziwił mnie zatem widok wszelkiego rodzaju dekoracji bożonarodzeniowych - od łańcuchów, poprzez lampeczki, latarenki czy bombki. Co ciekawe część z nich wcale nie była jakoś szczególnie piękna... za to cena potrafiła powalić na łopatki. Dlatego, jeśli szukacie unikalnych i zarazem ślicznych ozdób - po prostu stwórzcie je sami! A już teraz możecie nauczyć się produkować bombki z wykorzystaniem styropianowej kuli i tkaniny. Wystarczy, że zajrzyjcie do niniejszego wpisu i zapoznacie się z przygotowaną przeze mnie fotorelacją ;)

Potrzebne materiały:
- bombka styropianowa;
- ołówek;
- nożyczki;
- skrawki materiałów (warto wykorzystać dwa różne odcienie, wtedy bombeczki będą wyglądały naprawdę ciekawie);
- nóż (noże)/ew. nożyk do tapet;
- szpileczki;
- wstążeczki materiałowe do dekoracji - jedna wąska (na zawieszkę), a druga szeroka (na kokardkę).

Sposób wykonania:


Szykujemy naszą kulę.

I dzielimy ją na pół, rysując odpowiednią linię ołówkiem.

Później rysujemy kolejną linię tak, by w efekcie kula podzielona była na cztery równe części...

... co po wykonaniu niniejszej czynności powinno wyglądać tak, jak na zdjęciu 3a.

Teraz przyda nam się ostry nóź. Używamy go do stworzenia nacięć wzdłuż wyznaczonych uprzednio linii. Niniejsze nacięcia nie powinny jednak być zbyt głębokie (2 - 3 mm)


W kolejnym etapie przygotowujemy tkaniny.

Bierzemy pierwszą z nich i układamy na jednej z ćwiartek kuli...

... po czym za pomocą nożyka wciskamy ją pomiędzy utworzone w etapie 4 nacięcia...

... co będzie prezentować się następująco (zobacz: fot. 8).
Pragnę z miejsca zaznaczyć, że podczas tejże czynności trzeba uzbroić się w cierpliwość. Bywają bowiem takie momenty, kiedy trzeba wyjąć materiał uprzednio włożony w nacięcie z jednej strony po to, by umiejscowić go z drugiej strony. Zresztą działanie to będziecie mogli dokładnie zaobserwować na filmiku, który już za kilka dni powinien pojawić się na moim youtube'owym kanale.


A tak wygląda jedna z ćwiartek po "obłożeniu" jej materiałem.

Wystające fragmenty materiału należy odciąć i, na tyle, na ile jest to możliwe, wcisnąć odstające skrawki do wnętrza zagłębienia.

Czynności z etapów 6 - 10, ponawiamy z kolejnym fragmentem tkaniny (w tym przypadku białym) - patrz: zdjęcie nr 11 i 11a.


Zaś na powyższej fotografii widać już gotową całą bombeczkę :)

Aby jednak materiałowa kula spełniła swoje zadanie, należy wyprodukować zawieszkę oraz kokardkę. Przydadzą nam się zatem dwie wstążeczki - wąska i cienka oraz szpileczki.

Jako pierwsza powstanie zawieszka. Dlatego też cienką wstążkę składamy na pół...

... a jej końce zaginamy tak, jak widać to na zdjęciu powyżej.

Na samym końcu zaś przeciągamy przez nie szpileczkę...

... i całość umiejscawiamy na bombeczce.

Teraz powstanie kokardka. Składamy więc szeroką wstążkę tak, jak na zdjęciu powyżej (a gdybyście napotkali na problem, kliknijcie TU)...

... przez jej środek przeplatamy szpileczkę...

... i lokujemy na środku naszej kuli (obok miejsca, w którym umieściliśmy węższą wstążkę).

GOTOWE!!!! :-)


Aktualnie trwają prace nad tworzeniem filmiku, ukazującego proces powstawania takich bombeczek, także już niebawem będziecie mieli okazję przekonać się, jak proste jest to zadanie :) Zanim jednak to nastąpi, możecie spróbować posłużyć się dzisiejszą fotoinstrukcją ;)
A jeśli macie jeszcze wątpliwości, czy warto poświęcić czas na wykonanie niniejszych ozdóbek, przyjrzyjcie się moim dziełom... ;-)





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz