poniedziałek, 27 sierpnia 2018

Tort z pieluszek - wersja dla chłopca

 

Obiecałam ostatnio, że pokażę Wam tort pieluszkowy, który stworzyłam w związku z przyjściem na świat synka moich znajomych (Dekoracja na Baby (Boy) Shower). Torcik, z racji płci, utrzymany został w tonacji granatowej. Tym razem pokusilam się o wzbogacenie go innymi dodatkami... ale o tym mowa w dalszej części wpisu... 😉

Od razu uprzedzam - zdjęcia  zostały wykonane przy okazji. Nie są jakoś super reprezentatywne. Przy małym dziecku liczy się każda wolna chwila, a tworzenie przybiera postać wyścigu. Dlatego bardziej skupiałam się na samym procesie twórczym aniżeli na wyeksponowaniu samego tortu. Uważani obserwatorzy mogą dostrzec w tle różne ciekawe obiekty, także się nie zdziwcie 😜

Przechodząc do meritum, poza dekoracyjnymi wstążkami i kokardkami, ulokowanymi na wszystkich trzech poziomach tortu, został on dodatkowo wzbogacony o drobne upominki. Jeden z nich umieściłam na samym szczycie - papierowe pudełko origami (gdybyście chcieli je samodzielnie wykonać zajrzyjcie TU) w kolorze granatowym, przewiązane srebrną tasiemką. W jego wnętrzu ukryłam dwie czapeczki. Na środkowym poziomie zaś znalazły się skarpetki z napisem "I ❤️ mum" - na jednej i "I ❤️ dad" - na drugiej. Na tym samym poziomie, tyle że w tylnej części, umieściłam body z motywem Legii Warszawa, jako że tata maleństwa jest wielkim fanem tego klubu.
Całość zapakowałam w celofan i przewiązałam granatową wstążką, zwieńczoną kokardą.

A tak prezntowało się moje dzieło:


Tort w fazie produkcji...





Do tej pory miałam okazję wykonać jeszcze dwa inne torciki - oba egzemplarze opublikowałam na blogu. Znajdziecie je pod poniższymi linkami:
🎂Tort z pieluszek - zawierający dokładną instrukcję ukazującą sposób powstawania takiego prezentu
🎂 Tort z pieluszek dla chłopca - moja twórcza wariacja prezentu dla synka znajomych.

A może Wy stworzyliście takie pieluszkowe upominki i chcielibyście podzielić się swoim artystycznym wyczynem? 😉








2 komentarze:

  1. Rozumiem, żeby majtki albo stanik....
    Ale kijek od mopa to naprawdę nic wstydliwego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He he :D No niby tak, ale wiesz, w świecie "instagramowego" świata, wszystko musi być idealne. A taka kompozycja z kijem w tle mogłaby stać się tematem ogólnej debaty :P Buziaki i dzięki za fajny komentarz :* :)

      Usuń