wtorek, 2 maja 2017

Flaga Polski malowana przy użyciu taśmy malarskiej - praca plastyczna


W ubiegłym tygodniu moi wychowankowie - mali patrioci, malowali flagę swojego kraju. Mając jednak na względzie fakt, że są to jeszcze maluszki, toteż postanowiłam nieco ułatwić im ich pracę i skorzystałam z pewnego, bardzo prostego zresztą, triku. Mianowicie kartkę, na której niniejsza flaga miała powstać, podzieliłam na pół taśmą malarską, która nie tylko wyznaczała granicę samego malowania, ale nade wszystko sprawiła, że stworzone przez dzieci malowidła były niemal idealne ;) Ps. W ramach przypomnienia - dziś obchodzimy Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej :)

Potrzebne materiały:
- biała kartka rysunkowa w formacie A4;
- taśma malarska (wąska lub szeroka);
- ew. linijka i ołówek;
- farba temperowa/plakatowa w kolorze czerwonym i (opcjonalnie) białym;
- pędzel.

Sposób wykonania:


Kartkę A 4 układamy poziomo i za pomocą taśmy malarskiej dzielimy ją na dwie równe części (poziome) - jeśli chcemy uzyskać dwie identyczne połówki, wówczas warto posłużyć się linijką i ołówkiem (na krótszych bokach wyznaczamy środek, który powinien znajdować się na wys. 10,5 cm. Taśmę mocujemy od jednego punktu do drugiego, wzdłuż kartki).

Teraz możemy przystąpić do malowania.

Jak widać to na zdjęciu powyżej, taśma malarska chroni drugą połówkę kartki przed przypadkowym zamalowaniem i (co więcej) po jej zdjęciu zamalowana część będzie miała równy brzeg :)

Mała UWAGA!!!
Należy poczekać aż farba dokładnie wyschnie i dopiero później przystąpić do zdejmowania taśmy. Tutaj jednak należy zachować pewną ostrożność, bowiem nieumiejętne oderwanie taśmy może doprowadzić do uszkodzenia kartki (taśma ta potrafi dość mocno przykleić się do papieru). Dlatego warto skorzystać tu z triku, który już kiedyś Wam przedstawiałam. Otóż możemy skorzystać z dwóch możliwych opcji - albo połóżmy naszą pracę na ciepłym kaloryferze, albo podgrzejmy taśmę suszarką do włosów. Pod wpływem ciepła taśma powinna idealnie się odkleić, nie uszkadzając przy tym powierzchni papieru.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz