wtorek, 30 czerwca 2015

Koszula origami


Na stronie pojawiła się już instrukcja tworzenia papierowego krawatu (patrz: Krawat origami), przyszła więc i pora na poznanie tajników powstawania papierowej koszuli. A że zawsze znajdą się na blogu pasjonaci origami, nauczycielki szukające inspiracji czy osoby lubujące się w tworzeniu kartek okolicznościowych, toteż zdecydowałam się zamieścić wpis o takiej właśnie tematyce ;) Mam nadzieję, że się nie zawiedziecie ;)

niedziela, 28 czerwca 2015

Krawat origami


Sztuka origami niezmiennie mnie zadziwia, bowiem kto by pomyślał, że z jednej kartki papieru można wyczarować przedmiot, który łudząco przypomina oryginał... Okazuje się, że jest to jak najbardziej realne, a za przykład może posłużyć tu krawat, który widać na zdjęciu głównym. Gdyby go jeszcze jakoś ozdobić, bądź wykorzystać do jego produkcji jakiś pstrokaty papier, byłaby to dość niekonwencjonalna dekoracja męskiej koszuli ;)

sobota, 27 czerwca 2015

Lilia origami

 

Kto z Was lubi lilie? Bo ja muszę się przyznać, że zaraz po konwaliach i chabrach, są to moje ulubione kwiaty. Swego czasu, kiedy rosły one w moim przydomowym ogródku, ścinałam je i wkładałam do wazonu, by napawać się ich zapachem... a lilie naprawdę wydzielają bardzoooo intensywną woń. A że lata mijają, zmieniłam miejsce swego zamieszkania, toteż nie mam już możliwości napawania się widokiem i błogim aromatem tychże kwiatków. Na szczęście mogę to sobie zrekompensować, gdyż baaaardzo dawno temu, podczas jednego z letnich obozów harcerskich, nauczyłam się produkować papierowe odpowiedniki lilii. Pamiętam, że stworzyłam ich wówczas bardzo dużo, ba!, nawet po powrocie do domu zajmowałam się ich produkcją. Nie mniej wiedza dotycząca etapów powstawania niniejszego kwiatka, pozostała w mej głowie do dziś, dzięki czemu mogę się nią z Wami teraz podzielić :) A że wakacje dopiero się zaczęły, to może ktoś z Was zapragnie wzbogacić swoje otoczenie właśnie takimi ślicznymi, papierowymi roślinkami?

środa, 24 czerwca 2015

Malowanie twarzy - przykłady


Może i w ostatnim czasie nie dodawałam żadnych wpisów, ale wynikało to z prostego faktu: praca, praca i jeszcze raz praca... Na szczęście okres wakacyjny zbliża się wielkimi krokami i będę dysponowała zdecydowanie większą ilością czasu. Co więcej, stali czytelnicy bloga z pewnością zauważyli, że na stronie zaszło kilka zmian... a to dopiero początek! I tak na przykład w dzisiejszym wpisie będziecie mogli zobaczyć, jaka tematyka już niebawem pojawi się na łamach Lubię Tworzyć... Zainteresowanych zapraszam więc do lektury :)