niedziela, 28 czerwca 2015

Krawat origami


Sztuka origami niezmiennie mnie zadziwia, bowiem kto by pomyślał, że z jednej kartki papieru można wyczarować przedmiot, który łudząco przypomina oryginał... Okazuje się, że jest to jak najbardziej realne, a za przykład może posłużyć tu krawat, który widać na zdjęciu głównym. Gdyby go jeszcze jakoś ozdobić, bądź wykorzystać do jego produkcji jakiś pstrokaty papier, byłaby to dość niekonwencjonalna dekoracja męskiej koszuli ;)

Pomysł na wykonanie takiego gadżetu może okazać się wysoce praktyczny w przedszkolu czy w szkole. Często bowiem nauczycielki nie mają pomysłu na to, jakim prezentem obdarować dziadów czy ojców swych wychowanków z okazji ich święta. Z doświadczenia wiem, że zawsze, kiedy zbliżają się uroczystości z okazji Dnia Babci i Dziadka oraz Dnia Mamy i Taty, pojawia się dylemat "upominkowy". Także jeśli brak Wam jakiejkolwiek koncepcji, skorzystajcie z niniejszego patentu. Dzieci w wieku szkolnym z pewnością same poradzą sobie z produkcją takiego krawatu, zaś przedszkolaki mogą go jakoś ciekawie przyozdobić.

Znajomość sposobu tworzenia papierowego krawaciku przyda się również do wykonania ciekawej kartki okolicznościowej (ale o tym już w kolejnych wpisach... także koniecznie ćwiczcie kochani!).

Potrzebne materiały:
- kwadrat wycięty z kolorowej kartki rysunkowej.

Sposób wykonania:


Przygotowany kwadrat składamy po przekątnej...

... o, w taki właśnie sposób (patrz: zdjęcie 2).

Następnie układamy go tak, jak ilustruje to fotografia powyżej.

Teraz zaginamy prawe skrzydło naszej figury tak, by stykało się ono ze środkową linią zagięcia.

W analogiczny sposób postępujemy ze skrzydłem lewym. Otrzymaliśmy figurę kształtem przypominającą latawiec.

Dalej, latawiec ten odwracamy do góry nogami (zobacz: fot. 6)...

... i przewracamy na drugą stronę.

W kolejnym etapie pracy zginamy górną część konstrukcji ku dołowi (tak, jak zaprezentowano to na zdjęciu nr 8 i 8a)...


... a później kierujemy ją ku części górnej (fotografia 9).

Wykonujemy kolejne zagięcie (patrz: zdjęcie 10 i 10a)...


... po czym całość odwracamy na drugą stronę...

... i składamy obie części boczne, by stykały się ze środkową linią zagięcia (zdjęcie 12).

A po odwróceniu pracy na właściwą stronę, zobaczymy gotowy krawat :)

Istnieje jeszcze jeden wariant składania, w rezultacie którego nasz krawat będzie miał nieco inny wygląd. 
I tak, wracamy do punktu 10 i 10a...

... po czym zginamy prawą część kartki w sposób ukazany na zdjęciu powyżej.

Identycznie zginamy lewy element.

Teraz należy odgiąć wykonane złożenie...

... i "włożyć" je do środka...

... co dokładniej widać na zdjęciu E...

... natomiast po realizacji niniejszej czynności, nasz przyszły krawat będzie wyglądać dokładnie tak, jak zobrazowano to na powyższej fotografii. 

Wystarczy jeszcze odwrócić całość na drugą stronę...

... i zgiąć najpierw lewe...

... a później prawe skrzydło figury.

Kiedy przewrócimy naszą konstrukcję na drugą stronę, oczom naszym ukaże się elegancki, papierowy krawat.

Zdjęcia zamieszczone poniżej są tylko dowodem na to, jak świetnie taki krawacik komponuje się z prawdziwą, męską koszulą ;)






A jakie są Wasze wrażenia? :)


6 komentarzy:

  1. Krawacik bardzo udany i rzeczywiście można pomylić z tym z materiału.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :) Prawda, że fajnie się komponuje? To naprawdę świetny pomysł na prezent. Wystarczy tylko przymocować jakąś gumkę... i będzie gotowy do noszenia ;) Każdy tatuś, dziadek czy wujek miałby wiele frajdy otrzymując taki podarunek :) :)

      Usuń
  2. Super, będę próbowała :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super! Przyda mi się na jutro do szkoły! Mamy przebrać się za postać z Harrego Pottera! Świetny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  4. nie umiem mi wychodi jakieś grube coś i nic więkej to wogule krawata nie przypomina
    ps sorry za ortografie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W porządku, nie o ortografię tu akurat chodzi ;) Prawda jest taka, że niekiedy, zanim uda nam się prawidłowo zrobić jakąś plastyczną rzecz, musimy zużyć sporo materiału i w dodatku nieźle się przy tym nawkurzać. Plus tego jest jednak taki, że za którymś tam razem nareszcie nam się uda. Także się nie poddawaj i nie denerwuj, bo mi także nie wszystko od razu się udaje. Zrób sobie małą przerwę i za jakiś czas ponownie weź do ręki kartkę i spróbuj zrobić krawat. Ze swojej strony mogę obiecać, że na pewno na blogu pojawi się filmik dotyczący sposobu produkcji takiego krawata. Nie jestem jednak w stanie podać dokładnego terminu jego publikacji, bowiem jest akurat okres przedświąteczny i mam ręce pełne roboty. Może wideo - instruktaż będzie dla Ciebie lepszą opcją (?). Pozdrawiam Cię serdecznie :)

      Usuń