niedziela, 23 marca 2014

Harmonijkowy motylek

Ostatnio bardzo mocno pochłonęła mnie praca twórcza. Nie dość, że produkuję niemal hurtowe ilości różnego rodzaju dekoracji, to jeszcze przygotowuję zajęcia plastyczne dla dzieci. W mojej głowie rodzi się wiele różnych pomysłów, tylko nie mam za bardzo czasu, by je tutaj przedstawić :/ Wykorzystując jednak fakt, iż mamy weekend, zamierzam nadrobić zaległości i już teraz chciałabym zaprezentować Wam projekt, który bez większych trudności może wykonać dziecko na etapie przedszkolnym (5 - 6 - letnie), a który jednocześnie nada się idealnie jako element dekoracyjny. Innymi słowy można ułatwić sobie zadanie i w czynności związane z tworzeniem wiosennej dekoracji zaangażować przedszkolaki, do czego Was gorąco zachęcam ;)

Dzieło, o którym tu mowa, to harmonijkowy motylek, który nie dość, że jest banalnie prosty w wykonaniu, to jeszcze wspaniale się prezentuje. Co więcej, czas na jego utworzenie, zajmie Wam góra 5 - 10 minut (oczywiście zależy to od tego, jak bardzo jesteście "zaprawieni w twórczych bojach").
Sposób produkcji podobnego rodzaju ozdoby (tyle że z bibuły marszczonej) zamieściłam w okresie wakacyjnym (czyli niecały rok temu). Dla zainteresowanych zamieszczam link, pod którym można ją znaleźć: Motyl z bibuły marszczonej.

Potrzebne materiały:
- 2 kartki papieru rysunkowego A4 w dwóch zbliżonych odcieniach (ja posłużyłam się kolorem ciemnoniebieskim i jasnoniebieskim);
- linijka, ołówek i nożyczki/gilotyna do cięcia papieru;
- klej w sztyfcie;
- spinacz/klamerka/klamra do włosów;
- drucik kreatywny.

Sposób wykonania:


Przygotowujemy dwie kartki A4...

... i wycinamy z nich po jednym kwadracie (odcień ciemniejszy ma wymiar 21x21, zaś jaśniejszy jest o 2 cm mniejszy, tj. jego boki mają po 19 cm).
UWAGA!!!
Do przycięcia obu kartek użyłam gilotyny, jeśli więc jej nie posiadacie musicie zrobić to w sposób standardowy, tzn. określacie długość linijką, zaznaczacie to ołówkiem i tniecie nożyczkami.

Bierzemy większy kwadrat...
... i układamy go w sposób zaprezentowany na fotografii powyżej.
Całość składamy na pół, kierując dolną część figury ku części górnej. W wyniku tych działań powinniśmy otrzymać trójkąt.
Kolejne czynności będą koncentrować się na składaniu niniejszego trójkąta w harmonijkę. Możecie zrobić to na oko, ale myślę, że mój sposób jest znacznie prostszy.

I tak, trójkąt składamy na pół (wierzchołek kierujemy do podstawy),...

... jeszcze raz na pół (analogicznie jak wyżej)...

... i ponownie na pół (otrzymamy cieniutki paseczek).

Całość należy rozwinąć...

... i dokładnie wyrównać wszystkie zagięcia, by powstała z tego w miarę idealna harmonijka.

Przygotowujemy drugi z kwadratów - ten mniejszy...
... i składamy go w harmonijkę dokładnie tak samo, jak odbyło się to w przypadku większego kwadratu (ponawiamy więc czynności z etapów 4 - 10)...

... otrzymując w efekcie taki oto wytwór (patrz: fot. 12).

Oba złożone w harmonijkę kwadraty układamy tak, jak uwidacznia to zdjęcie powyżej (czyli większy kwadrat powinien być umiejscowiony na górze, zaś mniejszy na dole). 

Teraz chwytamy kwadrat duży i zginamy go zgodnie z utworzonymi zagięciami. Mały trójkącik, który powstał w wyniku składania kwadratu należy posmarować klejem w sztyfcie...

... a następnie połączyć go z małym trójkącikiem kwadratu mniejszego (jasnego) - zobacz: fotografia 15.

W dalszym etapie pracy należy przygotować drucik kreatywny,.....

... a później złożyć w harmonijkę oba scalone kwadraciki i unieruchomić je spinaczem, klamerką lub (jak zrobiłam to ja) klamrą do włosów. 

Drucik kreatywny układamy pod spodem obu spiętych kwadratów (powinien być ulokowany mniej więcej na środku),...

... zdejmujemy klamrę i  całość oplatamy drucikiem (po realizacji tego zadania powinien on przypominać czułki motyla).

Zawijamy końcówki drucika kreatywnego, by upodobnić je do czułek...

... i rozwijamy wszystkie cztery skrzydełka motyla (należy zrobić to bardzo ostrożnie, by nie podrzeć papieru).

Z pozostałości każdej kartki A4 udało się wykaraskać jeszcze po 2 mini karteczki, z których stworzyłam kolejne, tym razem mini - motylki. Karteczki miały wymiar: 9x9 cm i 7x7 cm. Oto efekty:





Jak tylko motyle zawisną gdzieś w przedszkolu, na pewno cyknę fotki i zamieszczę je na blogu ;)


4 komentarze: