środa, 24 stycznia 2018

Maska LEGO Ninjago

 

Co zrobić, gdy dziecko zapragnie wcielić się w ulubionego bohatera? Pognać do sklepu i wyposażyć się w odpowiedni strój? A może zamówić takie przebranie przez Internet? Oczywiście obie te opcje są jak najbardziej możliwe (a nawet słuszne) w realizacji, tylko czy warto inwestować w kupno czegoś, co posłuży nam tylko przez chwilę? Wszyscy bowiem wiemy, że preferencje dzieci na tym polu bardzo szybko się zmieniają i jednego roku maluch chce być Batmanem, a jakiś czas później zaczyna fascynować się żółwiami ninja (!) I tu z pomocą przychodzi nasza kreatywność... bo każde takie przebranie możemy wykonać samodzielnie... i to bez zbędnego kombinowania. Wystarczy uruchomić wyobraźnię, wyposażyć się w odpowiednie materiały... i zabrać się do działania! Dlatego też, mając świadomość, że trwa aktualnie karnawał i wielu rodziców staje właśnie przed wspomnianym wyżej dylematem, zdecydowałam się zaproponować Wam wykonanie projektu nawiązującego do jednej z bajek aktualnie oglądanych przez dzieci (głównie chłopców). Mowa tu o LEGO Ninjago. Z pomocą dzisiejszego wpisu stworzycie najważniejszy element stroju głównych bohaterów - maski... a zajmie Wam to dosłownie chwilę (!) Zresztą zobaczcie sami!

niedziela, 21 stycznia 2018

Babcia i dziadek z lizaków

 

Kochane babcie, drodzy dziadkowie - wszystkiego najlepszego z okazji Waszego święta!!! :) :) A dla wszystkich wnuków, którzy nadal nie wiedzą, w jaki sposób zaskoczyć swych ukochanych seniorów, przygotowałam krótki wpis z pomysłem na stworzenie niekonwencjonalnego prezentu. W głównej roli wystąpią tu babcia i dziadek, wykonani... z lizaków chupa chups (!)

środa, 10 stycznia 2018

Przepis na maślane ciasteczka typu "PIEGUSKI"


Jeśli, podobnie jak ja, jesteście łasuchami i poza działalnością manualną lubicie spędzać swój wolny czas w kuchni, to jestem przekonana, że ten wpis przypadnie Wam do gustu ;) Chciałabym bowiem podzielić się z Wami przepisem na PRZEPYSZNE (!) maślane ciasteczka z czekoladą i orzechami (!) Piekłam je już wielokrotnie i za każdym razem smakują wybornie... a znikają z talerza w mgnieniu oka! ;) Zdarzyło się nawet, że tworzyłam podwójne porcje i mimo to, wystarczyła chwila, by ciastka się rozeszły ;)