czwartek, 24 października 2019

Dynia z rolki po papierze toaletowym



Na moim dzisiejszym instastory (i to zarówno na Instagramie, jak i na Facebooku) dodałam kolejny jesienny tutorial. Tym razem wzięłam na celownik dynię. Pomysłów na jej plastyczną wersję jest bardzo dużo, dlatego wybrałam taki projekt, który bez zbędnych trudności będą w stanie wykonać dzieci. Takie mini dynie, wyprodukowane na bazie rolki po papierze toaletowym, posłużyły mi kiedyś do dekoracji sal przedszkolnych i szatni z okazji Dynioween. Robi się je bardzo szybko, także to kolejny czynnik, który przemawia na ich korzyść ;)

Jak zaznaczyłam we wstępie - w sam proces produkcji takich uroczych dyń, warto zaangażować dzieci. Jeśli dostarczymy im dodatkowych materiałów w postaci pisaków, plastikowych oczek czy innych elementów dekoracyjnych, to z pewnością powstaną fantastyczne prace :)

Potrzebne materiały:



  • pomarańczowa bibuła marszczona o wymiarach 25 cm x 25 cm;
  • pasek zielonej bibuły marszczonej;
  • rolka po papierze toaletowym;
  • nożyczki;
  • klej w sztyfcie;
  • zielony drucik kreatywny (świetną alternatywą dla drucika kreatywnego będzie zwykły drut - najważniejsze, by był elastyczny. Można owinąć go zieloną bibułą lub pozostawić w pierwotnej formie - szczególnie jeśli ma odcień zielony. To rozwiązanie sprawdzi się jednak tylko w przypadku, gdy sami będziemy zaangażowani w produkcję. Drucik kreatywny będzie dla dzieci zdecydowanie bezpieczniejszą opcją).
  • ołówek.

Sposób wykonania:

Rolkę przecinamy na pół (z jednej sztuki powstaną dwie dynie).

Jedną z połówek układamy na pomarańczowej bibule (a dokładniej w jej części środkowej)

Wszystkie cztery krańce bibuły kierujemy ku górze (chwytamy je palcami)...

... a następnie scalamy poprzez ich skręcenie.

W wyniku tych zabiegów powinniśmy otrzymać taki oto koniuszek (patrz: fot. powyżej).

Na jedną z końcówek zielonej bibuły nanosimy klej w sztyfcie (użycie innego rodzaju kleju - szczególnie w formie płynnej - mogłoby przyczynić się do powstania odbarwień)...

... po czym owijamy nim pomarańczową końcówkę, tworząc w ten sposób dyniowy "ogonek".

Później oplatamy koniuszek "dyni" zielonym drucikiem kreatywnym (patrz. fot. 8 i 8a).


A w dalszej kolejności, każdą z końcówek drucika zawijamy na ołówku... 

... co przyczyni się do powstania dwóch sprężynek.

Gotowe! :)


Dynie możemy powiesić - wystarczy, że przymocujemy do ogonka kawałek nitki lub sznurka. Ale równie pięknie będą prezentować się na jesiennych stołach czy w jesiennych kącikach tematycznych (w przedszkolu lub w szkole). To, gdzie je wyeksponujecie, zależy już tylko od was ;) Z pewnością wpadniecie na ciekawe rozwiązania ;)




Na Lubię Tworzyć znajdziecie więcej Hallo(Dynio)ween'owych projektów. Wystarczy, że klikniecie  TU.

Życzę Wam fantastycznej zabawy! :)






2 komentarze: