piątek, 18 marca 2016

Kurczaczek ze styropianowego jajka


Niektóre projekty plastyczne są na tyle ciekawe, że można z nich wielokrotnie korzystać. Przekonałam się o tym już nie raz. Tym razem mam Wam do zaproponowania typowo wielkanocną dekorację, którą z łatwością może już wykonać dziecko na etapie przedszkolnym. Mowa tu o słodziaśnym kurczaczku, utworzonym na bazie styropianowego jajka. Jest to sprawdzony patent, testowany przeze mnie już nie raz. Efekt jest naprawdę ciekawy (co zresztą widać na zdjęciu głównym), a nade wszystko sam proces twórczy angażuje dzieci w pełni i sprawia im wiele radości. A o to przecież w działalności plastycznej chodzi :)


Potrzebne materiały:
- duże jajko styropianowe;
- pędzelek lub gąbeczka do malowania;
- żółta farba (najlepiej temperowa, ale może być i plakatowa);
- patyczek do szaszłyków;
- gotowe, plastikowe oczka;
- kawałek pomarańczowego filcu, z którego wycinamy dzióbek;
- klej biały;
- ew. klej na gorąco;
- kasza gryczana;
- piórka (czerwone/żółte/pomarańczowe/białe)

Sposób wykonania:


Przygotowujemy dwa podstawowe elementy: patyczek do szaszłyka oraz jajo.

Jajeczko nadziewamy na szaszłyk. Dzięki temu zabiegowi czynność malowania przebiegnie bezproblemowo. Nie wybrudzimy się i w późniejszym etapie całość będzie swobodnie schnąć (możemy umieścić szaszłyk w doniczce z ziemią lub w pustej butelce).

Dalej, przystępujemy do malowania jajka (możemy użyć pędzla lub gąbeczki)...

... aż cała jego powierzchnia zostanie dokładnie pokryta farbą.

Jajo obowiązkowo pozostawiamy do wyschnięcia (tak, jak wspomniałam wcześniej, warto umieścić szaszłyk w doniczce wypełnionej ziemią lub jakiejś butelce - np. po winie).

W kolejnym etapie smarujemy górną część jajka klejem białym,...

... szykujemy kaszę gryczaną....

... i "zanurzamy" w niej tę część jajka, która została pokryta klejem...

... co powinno wyglądać mniej więcej tak, jak na zdjęciu powyżej.

Należy jeszcze dokleić oczka,...

... dzióbek...

... i skrzydełka.

Kurczaczka możemy pozostawić na szaszłyczku i w jego dolnej części przymocować wstążeczkę zawiązaną na kokardkę lub dołączyć nóżki (wykonane z drucika kreatywnego i wbite w jajo). W takim układzie możemy wyjąć patyczek bądź go pozostawić - ale to już zależy od tego, do czego będzie Wam potrzebny :)






TU i TUTAJ możecie zobaczyć, jak kilka lat temu moje przedszkolaki radziły sobie z tworzeniem rzeczonej tu ozdóbki.







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz