piątek, 4 września 2015

Żaba z papierowego talerzyka


Nowy rok szkolny zobowiązuje. Trzeba wrócić do porządku dziennego i przypomnieć dzieciom, że w przedszkolu, poza zabawą, są również obowiązki. I tak na przykład w tym tygodniu, moi wychowankowie mieli okazję stworzyć papierowy plecak (może niebawem pokażę, jak go wykonać) czy chociażby żabkę, która jest de facto symbolem ich grupy. Uznałam więc, że przedstawię Wam na łamach bloga, jak taką żabę się tworzy, bo może sami zdecydujecie się ją wyprodukować wespół ze swoimi przedszkolakami.... do czego zresztą szczerze Was zachęcam ;) 

Od razu zaznaczę, że dzieci samodzielnie tworzyły swoje stworzonka. Ja ograniczyłam się jedynie do przekazania im materiałów i wskazania poszczególnych etapów produkcji żabki ;) 

W razie gdyby, to posiadam szablon kończyn, kółeczka i języka żabki, także dajcie znać, jeśli były Wam potrzebny.  

Potrzebne materiały:
- papierowy talerzyk;
- zielona farba;
- pędzelek/gąbeczka;
- kółeczko wycięte z czerwonego papieru rysunkowego;
- klej biały;
- ew. białe pomponiki;
- plastikowe oczka;
- zielony papier techniczny, z którego wytniemy kończyny żabki;
- kawałek czerwonego filcu, z którego powstanie język.

Sposób wykonania:

Przygotowujemy talerzyk...

... i odwracamy go na drugą stronę (wypukła część winna znajdować się "na wierzchu").

Całość malujemy zieloną farbą... i czekamy aż wszystko wyschnie.

Wówczas odwracamy talerzyk na drugą stronę, szykujemy czerwone kółeczko...

... i przyklejamy je na samym środku niniejszego talerza (klejem białym).

Dalej, należy złożyć całość na pół...

... przygotować czerwony kawałek filcu...

... i przykleić je w miejscu wskazanym na zdjęciu nr 8.

Talerz "zamykamy"...

... i przyklejamy dwa białe pompony...

... a na nich lokujemy plastikowe oczka.

Szykujemy też 4 kończyny...

... i przyklejamy je w górnej i dolnej części talerza.

Gotowe! :)

Jeśli chcecie zobaczyć, jak moi wychowankowie poradzili sobie z produkcją żabki, to zajrzyjcie TU.
Ps. Prace dzieci są pozbawione pomponików, bo okazało się, że mam ich za mało. W związku z tym maluchy przyklejały oczka bezpośrednio do talerzyka (co zresztą wygląda równie dobrze jak z pomponami).



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz