sobota, 9 marca 2013

Krokusy z bibuły marszczonej (wersja trudniejsza)


W moim mieszkaniu już zrobiło się wiosennie... a wszystko to za sprawą pięknych kwiatów, które (jakżeby  inaczej) wykonałam samodzielnie :) Wy również, jeśli tylko chcecie, możecie stworzyć sobie taką piękną dekorację... zwłaszcza, że nie jest to zadanie wysoce skomplikowane.

Kwiaty, o których jest tu mowa, to krokusy, które po raz pierwszy wyprodukowałam kilka lat temu. Spodobały mi się one na tyle, że właściwie co roku zdobią wnętrze mojego mieszkania. Z reguły stawiam je na parapecie, aczkolwiek teraz (dla odmiany) położyłam je na znajdującym się pod oknem stoliczku. W obu tych miejscach wyglądają równie atrakcyjnie :) :)

Krokusy z bibuły marszczonej można wykonać na wiele różnych sposobów. Ja znam dwa i chciałabym Wam je w dniu dzisiejszym zaprezentować. Z pierwszą metodą (tę trudniejszą i bardziej żmudną) możecie zapoznać się poniżej, drugą zaś (prostszą i mniej czasochłonną) znajdziecie w kolejnym poście (patrz: Krokusy z bibuły marszczonej - wersja łatwiejsza).

Potrzebne materiały:
- bibuła marszczona w:
* różnych odcieniach koloru fioletowego (od barwy jasnej do bardzo ciemnej),
* kolorze zielonym,
* w kolorze kremowym (ecru);
- nożyczki;
- klej w sztyfcie;
- klej płynny (np. tzw. biały);
- wykałaczki;
- nitka;
- kasza manna;
+ miseczka, na którą ową kaszę należy wysypać.

Sposób wykonania:

Część I
Wykonanie płatków 
Przygotowujemy:
- bibułę marszczoną w różnych odcieniach koloru fioletowego (ja wybrałam odcień: "lila" i ciemny fiolet);
- nożyczki;

Warto stworzyć krokusy różnobarwne (stąd potrzeba wykorzystania wielu odcieni fioletu). Im jest bardziej kolorowo, tym lepiej :)

Z bibuły wycinamy 5 płatków (zbliżona wysokość=6cm, zaś szerokość=4,5cm)

Bierzemy jeden z nich...

... i zwijamy jego brzeg, zaczynając od podstawy (zobacz: fot. 3 i 3a)...


... co po wykonaniu tej czynności będzie wyglądać tak, jak na fotografii powyżej. 
W taki sam sposób należy "zrolować" pozostałe płatki (w ilości 4).
Co prawda czynność ta jest dość żmudna, jakkolwiek efekt końcowy jest na tyle rewelacyjny, że nasze poświęcenie jest warte zachodu. 

Część II
Stworzenie pręcików
Przygotowujemy:
- bibułę marszczoną w kolorze kremowym (wycinamy z niej prostokąt o wymiarach: 6x18cm);
- nożyczki;
- kaszę mannę;
- klej w sztyfcie;
- klej płynny;
- miseczkę;
- wykałaczkę.


Bierzemy nasz prostokąt...

... i nacinamy go wzdłuż jego dłuższego boku, dzieląc go w ten sposób na paseczki, mające  2 cm szerokości i 4 cm długości.

Dalej, zwijamy pasek w pręcik...

... co po wykonaniu tej czynności będzie wyglądać tak, jak na fotografii 8...

... zaś po zwinięciu pozostałych elementów tak, jak na zdjęciu 9.

Teraz należy zwinąć wszystkie pręciki w jedną całość...

... uzyskując "mini - drzewko" (warto dla większej pewności wszystko skleić - używamy tu wówczas kleju w sztyfcie).

Przygotowujemy klej (płynny!!!), kaszę mannę (oba składniki umieszczamy na miseczce)...

... chwytamy za nasze "drzewko" i maczamy jego końcówki najpierw w kleju (patrz: fot. 13), a później w kaszy (zobacz: zdjęcie 14), dzięki czemu otrzymamy pręciki z pyłkiem (patrz: fotografia 15). Warto odstawić niniejszy wytwór na dłuższą chwilę, aż do całkowitego wyschnięcia kleju. 

W dalszym przebiegu działań przygotowujemy pręciki i wykałaczkę,...

... które następnie należy ze sobą połączyć (to jest nadziać pręciki na wykałaczkę).


Część III
Przygotowanie listków
Przygotowujemy:
- bibułę marszczoną w kolorze zielonym,...

... z której wycinamy 3 listki (kształtem zbliżone do tych, które są widoczne na zdjęciu powyżej).

Później bierzemy jeden z nich...

... i podobnie jak w przypadku płatków (zobacz: etap 3) zaczynamy zwijać jego brzegi...

... co zaowocuje uzyskaniem takiego oto tworu.
\
Tak samo rolujemy brzegi dwóch kolejnych liści.

Część IV
Wyprodukowanie krokusa
Przygotowujemy:
- 5 gotowych płatków;
- pręciki z "łodygą" (tj. wykałaczką);
- nitkę;
- bibułę w kolorze zielonym;
- klej w sztyfcie;
- gotowe listki.

W pierwszej kolejności przygotowujemy 5 płatków, pręciki z wykałaczką oraz nitkę.

Bierzemy pręciki z wykałaczką i owijamy wokół nich najpierw jeden płatek (patrz: foto 23 i 23a)...


... potem drugi (zobacz: zdjęcie 24 i 24a)...


... a później trzeci, czwarty i piąty (patrz: zdjęcie 25 i 25a)


Dalej, aby nasze płatki nam się nie przemieściły, owijamy je (w miejscu widocznym na fot. 26) nitką.

Przechodzimy do dalszych działań, które będą się koncentrować na wykonaniu łodygi naszego krokusa. W związku z tym przygotowujemy kwiat z gotowym kielichem, klej w sztyfcie oraz pasek bibuły marszczonej w kolorze zielonym,...

... którą to bibułą należy owinąć całą wykałaczkę, zaczynając od strony kielicha (końcówki smarujemy klejem, by pasek się nie rozwinął).

Dalej umieszczamy na naszej łodydze listki "zrolowane" w etapie 20 - 21 - na początku jeden z nich (przyklejamy go bliżej kielicha tak, jak pokazano to na zdjęciu 29, 29a i 29b)...



... później drugi (po przeciwnej stronie - patrz: fot. 30)...

... i trzeci (po tej samej stronie co liść nr 1 - zobacz: zdjęcie 31).

Możemy jeszcze delikatnie rozwinąć płatki naszego kwiatka... et voila (!): krokus jest już gotowy :)

Takie krokusy możecie włożyć np. do własnoręcznie stworzonych koszyczków, np: do Wielkanocnego koszyka z papieru czy też Koszyka wielkanocnego origami.



Zapraszam jeszcze do obejrzenia kilku zdjęć moich kwiatków:









... a jeśli Wy stworzycie własne, wówczas zróbcie im kilka zdjęć i podeślijcie na adres mailowy bloga ;) Zamieszczę je wtedy na facebookowym profilu Lubię Tworzyć (oczywiście, jeśli wyrazicie na to zgodę), dzięki czemu wprowadzimy tam nieco wiosennej atmosfery ;)

3 komentarze:

  1. Rewelacyjne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale przecież pręciki krokusów powinny być żółte... Zaczęłam robić według tego przepisu i zorientowałam się w trakcie:-(

    OdpowiedzUsuń