czwartek, 29 listopada 2012

Kokarda prezentowa


Dużymi krokami zbliżamy się do miesiąca grudnia (który de facto już za dwa dni!!!!) i choć do Bożego Narodzenia zostały jeszcze ponad trzy tygodnie, to już teraz w większości sklepów panuje iście świąteczny klimat: nastrojowa muzyka i - jakżeby inaczej - bożonarodzeniowe bibeloty. Gdybyście jednak przyjrzeli się dokładnie oferowanym produktom, doszlibyście ostatecznie do wniosku, że właściwie nie ma najmniejszego sensu, by je kupować, bowiem część z nich można bez problemu zrobić samodzielnie. I nie chodzi tu tylko i wyłącznie o kwestie finansowe (choć ceny niektórych przedmiotów niejednego mogą powalić na kolana), ale nade wszystko o radość towarzyszącą samej czynności tworzenia i płynącej z tego satysfakcji. Poza tym czas, jaki spędzilibyście na zakupach (włączając w to sam dojazd, "spacer" po sklepie i stanie w kilometrowych kolejkach do kas), można równie dobrze wykorzystać w inny, bardziej produktywny sposób. Dlatego już dziś przyłączcie się do akcji pod hasłem: "Zrób to sam!" i napawajcie się wspaniałymi chwilami spędzonymi nie w sklepie, lecz we własnym zaciszu domowym...

Jednym z wielu produktów, z jakich korzysta wielu konsumentów przygotowując się do świąt, są gotowe kokardki prezentowe. A co powiedzielibyście na to, by tym razem wykonać je własnoręcznie?

By zachęcić Was do twórczej pracy dodam tylko, że metoda ich wykonania jest jedną z łatwiejszych, jakie znam i mogę ręczyć, że KAŻDY spokojnie da sobie z tym radę.  

Jesteście gotowi do działania? 

Potrzebne materiały:
- 9 pasków (papieru/wstążki/tkaniny) o szerokości 1,5 cm, w tym:
 * trzy o długości 20 cm,
 * trzy o długości 18,5 cm,
 * dwa o długości 17 cm,
 * jeden o długości 5 cm.
Kokardki, jakie stworzyłam do tej pory, wykonane są z różnego rodzaju materiałów: papieru (z bloku rysunkowego, szarego, prezentowego), tkaniny (w tym organzy, juty, lnu) oraz wstążki (plastikowej i materiałowej). Możecie więc wykorzystać takie artykuły, jakimi na daną chwilę dysponujecie. Ciekawy efekt uzyskacie także wtedy, gdy paseczki zrobicie z jakiegoś gotowego, lecz już Wam niepotrzebnego wydruku. Spróbujcie troszkę poeksperymentować ;) 
- klej (w przypadku papieru),
- nitka i igła (w przypadku tkanin),
- zszywacz.

Sposób wykonania:

Wycinamy z dostępnego materiału 9 pasków (wymiary podane wcześniej).  Do wykonania niniejszej pracy wykorzystałam folię prezentową (fakturą przypomina zwykłą wstążkę, choć jest bardziej "miękka"). Aby ułatwić sobie pracę, ułóżcie paseczki od największego do najmniejszego i w takiej kolejności wykonujcie poniższe działania.

Bierzemy w dłonie pierwszy pasek (o dł. 20 cm). 

Chwytamy go w sposób widoczny powyżej ...

... i zwijamy go  manewrując lewą jego częścią...

... by ostatecznie powstała nam taka oto pętelka (zob. fot. 5). Zwróćcie uwagę, że krótsza końcówka została umieszczona NA dłuższej. Warto także od razu złączyć obie części za pomocą kleju, co uniemożliwi ich rozwinięcie.

W dalszej kolejności odwracamy całą konstrukcję do góry nogami...

... i wykonujemy na drugiej końcówce paseczka analogiczne działania, które opisano w etapach 3 - 5...

... co doprowadzi do powstania takiego oto "zawijasa".

Należy teraz powtórzyć wszystkie czynności (od etapu 2 - 8) na pozostałych siedmiu paskach... 


... zaś najmniejszym paseczkiem zajmujemy się na samym końcu.

Smarujemy klejem jedną z jego końcówek (od strony wewnętrznej)...

... i spajamy z drugą jego częścią, tworząc maleńki pierścień.

Zdjęcie 10 przedstawia wszystkie gotowe już fragmenty kokardki (ułożone w kolejności od największego do  najmniejszego).

Następnym działaniem jest połączenie wszystkich elementów w jedną spójną całość. Najlepiej sklejać je od razu, by cała konstrukcja się nie rozpadła.


Bierzemy pierwsze dwa (20 cm) zawijasy, nakładając jeden na drugi w sposób pokazany wyżej...

... oraz dokładamy na nie trzeci (również 20 centymetrowy). 

Tak samo działamy z paskiem czwartym (18,5 cm)...

... piątym  (18,5 cm)...

... szóstym (18,5 cm)...

... siódmym (17 cm)...

... i wreszcie 8 (17 cm)!!!!

Przygotowujemy zszywacz... 

... i z jego pomocą łączymy wszystkie części (łącznie z najmniejszą - pierścieniowatą, co możecie zobaczyć na fot. 19). 

Aby kokardka spełniła swoje zadanie, przyklejcie na jej odwrocie kawałek taśmy dwustronnie klejącej. 


Proste, prawda? :)

UWAGA!!!
Jeśli wykonujecie kokardę z papieru, wówczas nie ma konieczności używania zszywacza. Wystarczy zwykły klej.



A poniżej moje dzieła: 




Przy okazji tworzenia kokardki z tkaniny (tej czarnej) pomyślałam, by na jej odwrocie przyszyć agrafkę. Stwierdziłam bowiem, że w takiej formie nada się ona idealnie jako oryginalny upominek, którym można obdarować bliską osobę. Taką kokardką można także przystroić zasłonkę, firankę czy nawet damski żakiet.

A może Wy macie jeszcze jakieś ciekawe propozycje? Chętnie z nich skorzystam :)


2 komentarze:

  1. Jejkuuuuu *-* A ja zawsze musiałam lecieć na ostatni moment do sklepu po te kokardki i to jeszcze po 5 zł za jedną a teraz... Teraz moje życie ma sens XD Nie no, Twój blog jest super, pomysły świetne i ciekawe, ukazane w prosty sposób krok po kroku. Genialne !!! Pozdrawiam ~ Aga c:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zawsze miałam z tym problem... do momentu, gdy wzięłam sprawy w swoje ręce ;)

      Usuń